SCHISMATIC - CIRCLE OF EVOLUTION

 


 
A dzisiaj chciałem Wam przypomnieć o kapeli z mojego lokalnego podwórka a mianowicie SCHISMATIC i ich albumie z 1993 roku "Circle of evolution". Pierwotnie była tylko kaseta a na CD wskrzesił ten materiał Leszek z Thrashing Madness bodajże w ubiegłym roku. Co tu gadać, na początku lat 90-tych Schismatic byli naszą lokalną gwiazdą składającą się z gości udzielających się wcześniej m.in. w Tarland czy Hackerman. Parokrotnie widziałem ich wtedy na żywo i od samego niemalże ich początku miałem wrażenie, że wiedzą co robić ze swoimi instrumentami. Bez dwóch zdań, głównodowodzący kapelą "Wieloryb" miał pojęcie o gitarze nie małe. Gdy w 1993 roku dochodzi do oficjalnego wydania kasety "Circle of evolution" rozpierała nas duma, że mamy u siebie taką kapelę. Death metal zaproponowany przez zespół był na wysokim poziomie, było to świetnie zagrane choć może nie do końca dobrze zrealizowane. Na garach zagrał cieszący się popularnością Gerard Niemczyk znany wówczas m.in z Mordor, i dodajmy zagrał świetnie a jego styl bardzo pasował do kapeli. Koszmarna okładka nie zepsuła dobrego wrażenia płynącego z odsłuchu kasety... Później zamiast iść za ciosem, następują zmiany w składzie, w sumie wyprowadzka zespołu do Krakowa i dochodzi do nagrania albumu "Egregor" który choć miał dobre recenzje, nie spotkał się z zainteresowaniem fanów. Przeskok stylistyczny pomiędzy "Circle" a "Egregorem" okazał się zbyt duży w zbyt krótkim czasie. Album był zaawansowany technicznie z wieloma progresywnymi, wręcz jazzowymi odjechaniami...Dotychczasowi fani Schismatic nie byli na to gotowi, a tych nowych też nie udało się jakoś zachęcić. No i pyk, koniec. Zespół zakończył działalność na tych dwóch kasetach. Szkoda trochę, a dodam jeszcze, że "Egregora" dziś słucha się inaczej niż te 27 lat temu, może wtedy było za wcześnie na takie eksperymenty? No nic, jak będziecie mieć chwilę to odpalcie sobie "Circle of evolution", to kawał dobrego, klasycznego death metalu. Ja lubię.
edit. dodam jeszcze, bo zapomniałem, chłopaki coś tam nagrywają nowego z Marcinem Urbasiem na wokalu...

 

Komentarze

Popularne posty