COSMIC PUTRAFACTION - "Crepuscular Dirge for the Blessed Ones"

 Znów zawitamy do Włoch bo to co odjebał na ostatnim albumie Cosmic Putrefaction nie powinno przejść bez echa. Nowy album "Crepuscular Dirge for the Blessed Ones" to ponad 40 minut gęstego brutalnego death metalu z niekończącą się przestrzenią. To że za tym materiałem stoi praktycznie jeden muzyk wywołuje szok i niedowierzanie. Gabriele Garmaglia musi mieć miliony pomysłów na riffy, aranżacje i wielką muzyczną wyobraźnię komponując z takim rozmachem. Nagrał wszystko praktycznie sam korzystając jedynie z usług perkusisty, dodajmy od razu że znakomitego. Napisałem wcześniej, że to album brutal death metalowy. To jednak jedynie punkt wyjścia bo mamy tu masę różnych wpływów tworzących momentami pozorny chaos, który jednak Gabriele skutecznie trzyma w ryzach. Kosmiczny klimat apokaliptycznej zagłady towarzyszy nam niemal przez cały album, złowroga, przerażająca atmosfera albumu jednocześnie odpycha i przyciąga. Gęste riffy, głębokie brzmienie, przenikająca wszystko otchłań. Ja w nią wchodzę. Mówię Wam. Warto.

Komentarze

Popularne posty