Słuchajcie drodzy fani death metalu. Nie zlekceważcie tego wydawnictwa bo z pewnością zasługuje na Waszą uwagę i wsparcie. Mortual to kapela z dalekiego San Jose będącego stolicą Kostaryki. Do tej pory na koncie demo, epka i split. Teraz nacierają z nową EP która ma jedną, zasadniczą wadę. Jest za krótka. Bo nieco ponad 20 minut spędzonych z "Evil Incarnation" mija zbyt szybko i pozostaje naprawdę spory niedosyt. Naprawdę chciałoby się więcej. Więcej tego totalnie old schoolowego, surowego i z diabelską pasją zagranego death metalu. Takiego w stylu znanym z najbardziej plugawych fragmentów Morbid Angel czy Monstrosity ze sporą domieszką środkowoamerykańskiego chaosu. Już początek w postaci utworu "Morbid Thoughts" to potężne uderzenie brutalnych dźwięków. Mortual prą jak pancernik, nie oglądają się na nikogo i demolują otoczenie. Mortual gitarami i rytmem stoi. Sekcja porażająco precyzyjna co świetnie kontrastuje z nieco szalonymi gitarami. Do tego głęboki, wydobywający się z otchłani growl. Potrafią przyspieszyć i potrafią zwalniając zmiażdżyć. Mi nic więcej w death metalu nie trzeba. Sprawdźcie zresztą Mortual sami. Stay Brutal! Polecam
Temple Of Decay to solowy projekt (podziwiam) który właśnie wydał swój trzeci album o trafnym tytule "Profanus". Od razu powiem, podoba mi się bardzo. Jest to bezpretensjonalny black metal który został nagrany z pasją i czarnym jak smoła sercem. Nie ma tu potrzeby być najszybszym, najagresywniejszym a jest za to chłodny klimat, dużo zapamiętywanych melodii (już otwierający kawałek pt. "Wojna, Martwy Bóg i Błazen" to kapitalny mroczny hymn) i cały stek kierowanych w słuszną stronę bluźnierstw. Teksty są dosadne, proste ale nie mylić z prostackie i bardzo Anty. Podobają mi się i chce się krzyczeć razem "Wojna, wojna Tu i Teraz!!!". Żadnych samozwańczych poetów... Atmosferę robią głównie bardzo udane kompozycje. W tym zakresie słychać duży rozwój i postęp autora projektu. Czasem jest bardziej mrocznie, czasem bardziej dziko, czasem wojowniczo a czasem wręcz transowo i hipnotyzująco jak np. w "Miłosierdziu". Ważne jest to, że z każdym odsłuchem po...

Komentarze
Prześlij komentarz