Turbo - Piąty żywioł
Niestrudzony nestor polskiej muzyki metalowej i nie tylko, Szanowny Wojciech Hoffman atakuje z nowym materiałem. Płyta Piąty Żywioł pod względem muzycznym to kontynuacja poprzednika czyli Strażnika Światła. Takie podejście nie było wcale oczywiste biorąc pod uwagę częste zmiany brzmień tego zespołu, ciężko znaleźć przecież w ich dyskografii dwie podobnie nagrane pod rząd płyty. Tak więc nie mają co szukać to amatorzy nowoczesnych dźwięków w Tożsamości, trashowych z Ostatniego Wojownika czy słodkich melodii z Dorosłych Dzieci. Nowa płyta to czysty Heavy metal podbity rasowym hard rockowym graniem. Sporo słychać tu Maidenowych brzmień, trochę Saxonowych a przede wszystkim spora część materiału mogłaby się znaleźć na Kawalerii Szatana. Nic nowego i innowacyjnego, ale Ja na przykład wcale takich oczekiwań nie miałem. Oczywiście technicznie wszystko jest na wysokim poziomie, p. Hoffmann wie co robić z gitarą, na płycie nie brakuje też sporej dawki fajnych melodii, a wokalista Struszczyk to naprawdę kawał fajnego głosu, mało w Polsce jest głosów dających sobie radę w takim materiale. Podsumowując, ta płyta nie obrośnie legendą, ale to naprawdę kawał dobrego heavy metalu a naszym kraju to normą nie jest. Polecam.
Ocena - 7.5.
Ocena - 7.5.
Komentarze
Prześlij komentarz