STORM - 'NORDAVIND'
Dziś chciałem wam przypomnieć o płycie zespołu STORM - Nordavind. Wyszła ona u nas na kasecie bodajże wydanej przez Morbid Noizz w 1995 roku. Był to projekt Fenriza i Satyra, jakże odmienny od tego co grali w macierzystych zespołach. Storm na Nordavind grał mieszankę norweskiego folku z metalem, dodam jeszcze, że wokalnie wspomagała ich Kari Rueslatten. Płyta w tamtym okresie zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Biła z niej duma, tęsknota za dawnymi czasami oraz miłość do natury. Proste ale jednocześnie fascynujące granie z niesamowitym klimatem, przykład jak bez żenady można połączyć ludową twórczość z metalowymi brzmieniami. Jak wiemy naśladowców tego stylu potem było sporo ale większość wzbudza śmiech i politowanie. Storm okazał się jednorazowym projektem, w sumie szkoda...https://youtu.be/yiyR9wT16UU
Komentarze
Prześlij komentarz