DEVILYN


 Kilka dni temu pisałem o Schismatic, dzisiaj chciałem Wam przypomnieć o następnym reprezentancie mojego miasta a mianowicie DEVILYN. Założony na początku lat 90-tych przez Nowego i Bonia jako CEREBRAL CONCUSSION szybko stali się znanym w mieście bandem. Widziałem ich na żywo na początku działalności i już wtedy widać było, że przyszłość przed nimi. Potwierdziło to wydane w 1994 roku demo "The Rule". Nagrane i wydane profesjonalnie otworzyło drogę do kontraktu z francuską Listenable Records. Ta sugeruje zmianę nazwy na łatwiejszą i już pod szyldem DEVILYN wychodzi debiutancka płyta "Anger". Mi osobiście bardzo się wtedy podobała, mało tego, podoba się i dzisiaj. Brutalny, gęsty death metal mile chłoszcze uszy. Słychać nietuzinkowe umiejętności młodego w sumie zespołu, a wokal Nowego wgniata w podłogę. Może troszkę brakuje jakości w produkcji ale naprawdę nie jest źle. Następny album to nagrany w 1998 roku "Reborn in Pain". Jest coraz lepiej. Zespół okrzepł, zagrał kilka tras i nabrał doświadczenia. To naprawdę dobry album i spotkał się z dobrymi opiniami zarówno krytyków jak i fanów. Poza tym ekipa Nowego świetnie prezentowała się na żywo co również ludzie doceniali. No i wtedy dochodzi do zmian w zespole, Nowy zaczyna szaleć w Behemoth i Dies Irae ale ciągle jeszcze znajduje czas dla macierzystej formacji i w 2001 roku wychodzi "Artefact". Trzecia płyta Devilyn, nagrana dla nowej wytwórni, może nie okazała się się jakimś przełomem ale słychać wyraźnie dalszy rozwój zespołu. Najlepsza jak dotąd produkcja i potężne brzmienie spowodowały uśmiech zadowolenia wszystkich fanów kapeli. Wydawało się, że po zawirowaniach z wymianą połowy składu zespół jest na dobrej drodze do dalszego zdobywania metalowego świata. Niestety tak się nie stało. W zespole dochodzi do konfliktu i Boniu za plecami Nowego zastrzega nazwę zespołu i dobiera sobie nową załogę i kontynuuje działalność jak Devilyn. Dla mnie w tym miejscu historia zespołu się kończy. Szkoda. Potencjał był dużo większy niż udało się osiągnąć.

Komentarze

Popularne posty