Są takie albumy które słuchamy całym sercem zupełnie ignorując wszelkie niedoskonałości. Jedną z takich rzeczy dla mnie jest drugie demo Christ Agony. Wydana przez Carnage Records kaseta miała bardzo duży wpływ na gust muzyczny szesnastoletniego wówczas mnie...Muzyka stworzona przez Cezara i ekipę miała niesamowitą atmosferę mroku i okultystyczną aurą. Łącząca w sobie rozmaite wpływy black i death metalu. Wolne, czasem wręcz miażdżące riffy (kurewsko dobre!!!) w ponurym klimacie. Wszystko w sumie prosto zagrane. Ale dla mnie tu tkwi urok tego demosa, młodej bardzo przecież wtedy kapeli. To właśnie tu pojawiają się zaczątki brzmienia które staną się znakiem rozpoznawczym Cezara na lata. Przyznam się szczerze że nawet jak słucham dziś tego materiału to przypominają mi się te emocje sprzed już ponad 30 lat. Jakbym się cofnął w czasie. Znów miał 16 lat i pisał rozentuzjazmowany swój pierwszy list do metalowej kapeli a adresowany właśnie do Cezara. I cieszył się niesamowicie kiedy odpisał...Ech...Oczywiście czasu nie cofnę, ale Epitaph Of Christ mogę zapierdolić sobie kiedy zechcę tak że OGIEŃ
Temple Of Decay to solowy projekt (podziwiam) który właśnie wydał swój trzeci album o trafnym tytule "Profanus". Od razu powiem, podoba mi się bardzo. Jest to bezpretensjonalny black metal który został nagrany z pasją i czarnym jak smoła sercem. Nie ma tu potrzeby być najszybszym, najagresywniejszym a jest za to chłodny klimat, dużo zapamiętywanych melodii (już otwierający kawałek pt. "Wojna, Martwy Bóg i Błazen" to kapitalny mroczny hymn) i cały stek kierowanych w słuszną stronę bluźnierstw. Teksty są dosadne, proste ale nie mylić z prostackie i bardzo Anty. Podobają mi się i chce się krzyczeć razem "Wojna, wojna Tu i Teraz!!!". Żadnych samozwańczych poetów... Atmosferę robią głównie bardzo udane kompozycje. W tym zakresie słychać duży rozwój i postęp autora projektu. Czasem jest bardziej mrocznie, czasem bardziej dziko, czasem wojowniczo a czasem wręcz transowo i hipnotyzująco jak np. w "Miłosierdziu". Ważne jest to, że z każdym odsłuchem po...

Komentarze
Prześlij komentarz