SHORT 6

 DEICIDE - Banished by Sin (2024). Powiedz coś po dziadowemu - Kiedyś to był "disajd", były ledżiony a teraz to nie ma "disajdów"...I generalnie to prawda, ale ten nowy album wcale nie jest tak gówniany jak piszą o nim niektórzy. Czasem jednak przypierdoli fajnym riffem i okrutną melodyką jak np. w "Bury the Cross" czy w kawałku tytułowym. I pewnie fanatycy Legiona rzeczywiście nie mają czego tu szukać, tak ci co lubią też późniejsze dzieła Glena i spółki powinni być ukontentowani. Szału nie ma ale gównianym bym nowego Deicide nie nazwał. Choć z tym brzmieniem mogliby coś zrobić lepiej.

DARKTHRONE - It Beckons Us All (2024). Lubicie ostatnie ich płyty? No to tą też polubicie. Bałem się, że teraz na okładce będą sanki czy zaprzęg renifera ale tu jest klasycznie. Muza? Jakby Celtic Frost przespał się z Mercyful Fate i wyszło z tego brzydkie dziecko. Mnie jakoś nie rusza zbytnio ta płyta. Nic nie poradzę.
ACCEPT - Humanoid (2024). Nawet fajnie się tego słucha. Są hiciory, jest to elegancko zagrane choć kilka kawałków nosi znamiona wypełniaczy i poziom płyty jest nierówny. Ale na majówkę, do piwerka i grilla to w sam raz aby nóżką potupać.



Komentarze

Popularne posty