SONIC STORM - Keys to Your Ruin (2023). Malta to mały, wyspiarski kraj na Morzu Śródziemnym. Czy grają tam metal? Oczywiście. Sonic Storm to propozycja dla fanów klasycznego thrashu, bardziej w stylu Exodus i Mety niż Slayera. Zagrane sprawnie i z wyczuciem. Thrashmaniacy powinni być usatysfakcjonowani.
KHULL - Where Shadows Rise (2024). Niby z Hiszpanii ale brzmi bardziej po szwedzku. Pompatyczny, epicki, fantasy black metal. Dla mnie za słodko. Ale zagrane bardzo sprawnie i z ładnymi tremolami. Fanom takiego grania na 100% się spodoba. Nie mój gust natomiast, choć momenty są.
ATERRA - Simulacra (2023). Dla poszukujących nieco innych dźwięków niż te o których zazwyczaj tutaj piszę. Dużo ciężkiego rocka, thrashu, sporo coreowych zagrywek i elektronicznych przerywaczy. Znowu nie mój gust ale to jest naprawdę dobrze zagrane, skomponowane i zaśpiewane. Do tego warszawsko-ostrołęcka ekipa wydała album w dwóch wersjach językowych. Zdecydowanie dla mniej ciasnych głów niż moja.
Komentarze
Prześlij komentarz