MALFORMED - Confinement OF Flesh (2025)

 No i znów zaproponuję Wam mocny death metalowy album. co poradzę, że w tym gatunku mamy prawdziwy wysyp świetnych płyt. Bo taką z całą pewnością jest debiut ekipy pochodzącej z Helsinek, działającej pod nazwą Malformed. I jak ktoś jeszcze nie zna ro radzę poznać i zapamiętać tą nazwę bo będzie o nich głośno. To niewiarygodne wręcz jak ten zespół o średniej wiekowej 20 lat brzmi dojrzale. Od pierwszych sekund słychać jak bardzo to rasowa death metalowa kapela która miłość do tej muzy ma po prosu we krwi. Siła i brutalność amerykańskiej sceny z dodatkiem fińskiego chłodu i mroku. Tak jak w przypadku naszego Clairvoyance ja taką mieszankę uwielbiam. Młodziaki z Malformed czerpią garściami z historii death metal i robią to w bardzo umiejętny sposób. Bez totalnej, chamskiej zrzynki. Mają swoje pomysły i je realizują. A moje uszy się cieszą bo starzy mistrzowie coraz starsi a ktoś na takim np. Brutal Assault za 20 lat musi wystąpić... Malformed są na dobrej drodze aby na koncertowych plakatach być dosyć wysoko. Polcam!


Komentarze

Popularne posty