PUTREVORE - Unending Rotten Cycle (2025)

 Nikt się nie spodziewał hiszpańskiej inkwizycji i tego, że będę wychwalał dzieło Roggi Johanssona. Bo u tego gościa to wiadomo, że już dawno poszedł w ilość a nie jakość i z reguły jego albumy można ocenić na jako tako to maks a czasem to nawet na odpier**l. Ale z Putrevore jest inaczej i jest wśród twórczości Roggi jak cuchnące szambo w środku różowego domku dla lalek. Wspaniale ohydny i odpychający większość fanów jego plastikowego, najczęściej, death metalu. Tu jest obleśnie z potężnymi riffami. Duuuuża w tym wszystkim zasługa wokali Dave'a Rottena z Avulsed, zrobił tu kapitalną robotę. Cały album wchodzi mi od pierwszego podejścia i szczerze Wam go polecam. Lubię takie jaskiniowe granie.




Komentarze

Popularne posty