KREATOR - Krushers Of The World (2026) Przesłuchałem. Więcej nie zamierzam. Z szacunku do ich dawnej twórczości oraz do ludzi którzy ich jednak obecnie słuchają nie będę się pastwił. Nie dla mnie. SEPULCHRAL - Beneath the Shroud (2025) Poprzedni album Basków bardzo mi podszedł i ich nowa propozycja to również muza dla mnie. Brudny death metal z domieszką czerni to świetna odtrutka po zatruciu Kreatorem, polecam FUNERAL VOMIT - Upheaval Of Necromancy (2025) Death metal z Kolumbii. Do tego taka nazwa. Musi być ohydnie. I jest. Tempo raz średnie, raz wolne ale cały czas gniecie i miażdży. A przy tym całym odrażającym klimacie to naprawdę jest dobrze zagrane. Lubię takie i polecam
Kopie materiałów z bloga facebook: rg heavy world