Przejdź do głównej zawartości

MEMORIAM - 'TO THE END'


 

 Kilka dni temu mieliśmy premierę nowego albumu MEMORIAM "To the end" i jestem ciekawy Waszego zdania bo mam wrażenie, że album ten wzbudzi różne opinie. Ja od razu powiem, że z każdym następnym odsłuchem podoba mi się coraz bardziej, tzn może nie w 100%, bo są momenty które nie do końca mnie przekonują ale generalnie to jestem mocno na TAK. Zaczyna się naprawdę mocarnie "Ownards Into Battle" spokojnie mógłby się znależć na płycie Bolt Thrower z czasów "For victory", kojarzy mi się zwłaszcza z Boltowym hitem "When glory beckons". Dalej też jest dobrze, kolejny kawałek to naprawdę niezły czołg, "This war is won" to naprawdę wojna na całego. Dalej jest bardziej różnorodnie, nie od razu przekonałem się do nieco innych w strukturze i brzmieniu "No effect" czy "Failure to comply", ale to naprawdę świetne kompozycje. Najmniej podobają mi się dwa ostatnie utwory i nie chciałbym aby Memoriam w przyszłości szedł tym tropem. Wydaje mi się, że brytyjczycy nagrali najbardziej swój różnorodny album i nie każdemu może podejść. Mi się podoba i zachęcam Was do dania "To the end" szansy. Tylko trzeba jednak pamiętać, to Memoriam a nie Bolt Thrower i jest 2021 a nie przykładowo 1994 rok. Posłuchajcie (tylko najlepiej na dobrym sprzęcie lub słuchawach) otwieracza z tej płyty, to kawał dobrego death metalu.https://youtu.be/goDKHYj-UFY

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

TEMPLE OF DECAY - Profanus (2026)

  Temple Of Decay to solowy projekt (podziwiam) który właśnie wydał swój trzeci album o trafnym tytule "Profanus". Od razu powiem, podoba mi się bardzo. Jest to bezpretensjonalny black metal który został nagrany z pasją i czarnym jak smoła sercem. Nie ma tu potrzeby być najszybszym, najagresywniejszym a jest za to chłodny klimat, dużo zapamiętywanych melodii (już otwierający kawałek pt. "Wojna, Martwy Bóg i Błazen" to kapitalny mroczny hymn) i cały stek kierowanych w słuszną stronę bluźnierstw. Teksty są dosadne, proste ale nie mylić z prostackie i bardzo Anty. Podobają mi się i chce się krzyczeć razem "Wojna, wojna Tu i Teraz!!!". Żadnych samozwańczych poetów... Atmosferę robią głównie bardzo udane kompozycje. W tym zakresie słychać duży rozwój i postęp autora projektu. Czasem jest bardziej mrocznie, czasem bardziej dziko, czasem wojowniczo a czasem wręcz transowo i hipnotyzująco jak np. w "Miłosierdziu". Ważne jest to, że z każdym odsłuchem po...

OZZY OSBOURNE - No Escape From Now (2025)

  Ku***sko momentami przejmujący dokument o ostatnich latach Ozzy'ego. O jego zmaganiach z bólem, coraz to nowymi chorobami i zjebanymi operacjami. Nie wiem jakim cudem to wszystko zniósł i dał jeszcze pożegnalny koncert w Birmingham. Jak dobrze, że to się udało bo możliwość podziękowania fanom była jego ostatnim marzeniem. Przy tych wszystkich dolegliwościach czasem jeszcze potrafił coś palnąć w swoim stylu i rozbawić wszystkich dookoła. Widać jaką siłę ma muzyka bo potrafiła działać u niego terapeutyczne cuda. Myślę, że niejedna łza na tym filmie poleci. Zobaczcie bo warto choć ciężko się to ogląda... Ja teraz biorę się za książkę

PHOBOCOSM - Gateway (2025)

  Noooo, mocno się nam ten rok kończy. Kanadyjczycy z Montrealu atakują właśnie czwartym albumem i dalej mają jeden cel: siać niepokój. Tak jak na poprzednim albumie, mamy cudowanie rozbudowany klimat nadciągającej apokalipsy. Nie każdy potrafi go zbudować w tak sugestywny sposób jak Phobocosm. Zresztą kanadyjskie zespoły mają jakieś duże predyspozycje do tworzenia muzyki która przynosi odwrotność ukojenia. Ten death metal nie pozostawia obojętnym. Bestialskie riffy naprawdę wchodzą do łba z pełną mocą szpikulca do lobotomii. Gitary i wokal to potęga tego albumu. Wszystko w punkt zagrane i do tego bestialskie brzmienie. Cztery zaledwie utwory, poprzerywane interludiami daje w sumie 35 minut muzyki. Przy jej intensywności to idealny czas aby utrzymać uwagę nie pozostając za bardzo sponiewieranym. Jeśli podobał Wam się poprzedni ich album "Foreordained" to sięgajcie śmiało. "Gateway" to tak naprawdę jego kontynuacja, zresztą nagrana podczas tej samej sesji. Bierzcie ...