Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2026

TERRESTRIAL HOSPICE - Omnicide - Chapter I (2026)

  Co do trzeciego albumu naszego rodzimego black metalowego duetu to oczekiwania miałem spore. No bo przecież poprzednie wydawnictwa zespołu, zwłaszcza "Caviary To the General" to były znakomite black strzały. I co się stało teraz? Ano stało się barbarzyńsko dobrze. Od pierwszych sekund, od tego wejścia który mógłby obrazować jakąś nadciągającą apokalipsę, jest przerażająco i wciągająco. Gitary w chłodnym i bestialskim klimacie przyciągają i nie puszczają słuchacza, wymagają skupienia uwagi ale odwdzięczają się piekielną atmosferą i melodyką która świadczy, że potrafią w komponowanie. Wyróżniają się pod tym względem zwłaszcza: "Phosphoric Salvation" oraz "The Gospel of Obedience". To prawdziwe black hity z początku i końca albumu. Ale nie myślcie, że w środku to jakaś nuda zapanowała. Nie, nie, nie. Pomimo wielu lat na scenie, duet stanowiący Terrestrial Hospice kipi od pomysłów i każdy kto lubi black metal z północnych klimatów to będzie mocno ukontentowa...

RAHATY - Bestial Lustmord (EP 2026)

  Polecam ku uwadze wszystkich fanatyków lubiących mniej przyjemne oblicza death metalu. Rahaty to solowy projekt Białoruskiego multiinstrumentalisty który do tej pory pławił się w różnych odmianach black metalu. Pierwsze kroki w death metalu należy uznać za bardzo zacne i udane. 20 minut z hakiem tej epki mija szybko, jest intensywnie i gęsto. Rahaty nie wymyśla oczywiście niczego nowego. Jest duszny klimat a mimo to jest sporo przestrzeni, czasem coś przygrinduje a czasem wrzuci trochę melodii. Od pierwszych sekund przyciągnęło mnie do tej muzy brzmienie, jakoś tak ładnie skrojone pod moje uszy. Obczajcie sami, dla mnie spoko