Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2024

Metal z Tarnowa.

  Postanowiłem w jednym miejscu zgromadzić teksty które popełniłem o tarnowskiej scenie, są to materiały archiwalne więc nie zawsze najbardziej aktualne. I to jeszcze nie koniec bo temat nie został wyczerpany...CDN. SCHISMATIC A dzisiaj chciałem Wam przypomnieć o kapeli z mojego lokalnego podwórka a mianowicie SCHISMATIC i ich albumie z 1993 roku "Circle of Evolution". Pierwotnie była tylko kaseta a na CD wskrzesił ten materiał Leszek z Thrashing Madness bodajże w ubiegłym roku. Co tu gadać, na początku lat 90-tych Schismatic byli naszą lokalną gwiazdą składającą się z gości udzielających się wcześniej m.in. w Tarland czy Hackerman. Parokrotnie widziałem ich wtedy na żywo i od samego niemalże ich początku miałem wrażenie, że wiedzą co robić ze swoimi instrumentami. Bez dwóch zdań, głównodowodzący kapelą "Wieloryb" miał pojęcie o gitarze nie małe. Gdy w 1993 roku dochodzi do oficjalnego wydania kasety "Circle of evolution" rozpierała nas duma, że mamy u sie...

MORTUAL - Evil Incarnation (2023) EP

  Słuchajcie drodzy fani death metalu. Nie zlekceważcie tego wydawnictwa bo z pewnością zasługuje na Waszą uwagę i wsparcie. Mortual to kapela z dalekiego San Jose będącego stolicą Kostaryki. Do tej pory na koncie demo, epka i split. Teraz nacierają z nową EP która ma jedną, zasadniczą wadę. Jest za krótka. Bo nieco ponad 20 minut spędzonych z "Evil Incarnation" mija zbyt szybko i pozostaje naprawdę spory niedosyt. Naprawdę chciałoby się więcej. Więcej tego totalnie old schoolowego, surowego i z diabelską pasją zagranego death metalu. Takiego w stylu znanym z najbardziej plugawych fragmentów Morbid Angel czy Monstrosity ze sporą domieszką środkowoamerykańskiego chaosu. Już początek w postaci utworu "Morbid Thoughts" to potężne uderzenie brutalnych dźwięków. Mortual prą jak pancernik, nie oglądają się na nikogo i demolują otoczenie. Mortual gitarami i rytmem stoi. Sekcja porażająco precyzyjna co świetnie kontrastuje z nieco szalonymi gitarami. Do tego głęboki, wydoby...

VOID BELOW - World Undone (2023) EP

  Void Below to kapela założona w 2019 roku w Whitehaven w północno - zachodniej Cumbrii w Wielkiej Brytanii. Do tej pory na koncie jedna epka i teraz atakują drugą. Materiał nagrano w połowie 2023 roku w studio Soundwave, gdzie także za sprawą Dave,a Robertsa dokonany został miks i mastering. Void Below za sprawą tekstów gitarzysty i wokalisty Jamesa Maxwella przenoszą nas do świata wykreowanego przez Lovecrafta. I to się słyszy w ich muzyce. To death metal z wieloma wpływami doom zagrany w sposób budujący klimat pełen grozy i niepokoju. Niepokoju znanego choćby z ostatnich płyt Immolation i nie odnoszę się tutaj do brzmienia ale do ogólnej atmosfery. Void Below nagrali epkę trwającą prawie 30 minut a więc tyle co w sumie duża część pełnych albumów. To co się na niej znajduje bardzo ale to bardzo mi się podoba. I z każdym odsłuchem podoba coraz bardziej. Już pierwszy kawałek, Eldritch Incarnate jest pełen posępnych riffów, chłodnych rytmów i grobowych wokali Jamesa. Zwłaszcza pory...

NARBELETH - A Pale Crown (2024)

  Kuba - wyspa jak wulkan gorąca...a jednak to z niej pochodzi otulony chłodem Narbeleth, black metalowy projekt pochodzącego właśnie z tej słonecznej wyspy Dakkara. Jeżeli do tej pory nie poznaliście tej kapeli to zachęcam was do tego bo zdecydowanie warto. Narbeteth sączy swój black metal zdecydowanie inspirowany drugą falą z rejonów północnej Europy. "A Pale Crown" to już szósta płyta zespołu. Dakkar dosyć sprawnie miesza wpływy wielu zespołów aby stworzyć własną, ciekawą i urozmaiconą mieszankę. Każdy z Was usłyszy w ich muzyce coś znajomego, żeby dla ogólnej orientacji wymienić tylko Satyricon, Kvist, Mork Gryning, Necrophobic czy Inqusition... Ta wyliczanka może nie mieć końca tak naprawdę, ale istotne jest, że ten klimat północnej Europy zdecydowanie jest ocieplony kubańskim pochodzeniem. Choć wprawdzie aktualnie Dakkar stacjonuje w południowej Hiszpanii ( Galicja) to jednak nadal zdecydowanie cieplejsze miejsce niż północ Europy. "A Pale Crown" zaskakuje kli...

DAVE MUSTAINE, JOEL SELVIN - "Megadeth. Nieznana historia powstania legendarnej płyty Rust In Peace"

  No cóż, z pewnością nie każdy jest fanem Rudego wokalisty ale nie sposób mu odmówić, że kilka istotnych rzeczy dla historii metalu to on stworzył lub współtworzył. Z pewnością jedną z takich rzeczy jest czwarty album Megadeth Rust In Peace. Czy to ich najlepsze dzieło? Zapewne zdanie są podzielone ale nie można negować obiektywnego faktu, że ta płyta zdecydowanie odbiła się szerokim echem w całym metalowym świecie. Jako że ciekawią mnie wszelkie muzyczne historie, zwłaszcza opowiadane z tak zwanej pierwszej ręki, z ciekawością sięgnąłem po pozycję będącej opowieścią samych zainteresowanych na temat okoliczności powstawania albumu. A te nie były łatwe, głównie przez trwanie w heroinowo-kokainowym ciągu przez Mustaine'a i Ellefsona. Książka jest napisana w formie logicznie ułożonych wypowiedzi, głównie oczywiście tych przed chwilą wspomnianych panów D. Sporo też jednak pozostałych zainteresowanych, jest Marty, Nick, menedżerowie, realizatorzy, producenci i tak naprawdę bardzo szybk...

INFERNAL EXECRATOR - Diabolatry (2023)

  Uwaga Black Metal Maniax! To jest prawdziwa petarda album i jeśli go nie nie znacie to musicie szybciutko koniecznie to nadrobić. "Diabolatry" to trzeci album istniejącej od 2005 roku kapeli. Ta zacna ekipa pochodzi z Singapuru i na koncie ma również demo, kilka splitów, epkę i koncertówę. Na nowej płycie Infernale pokazują jak powinno się grać szybki i bezkompromisowy black metal. Wszyscy wielbiciele stylu będącego mieszanką Marduk, Sammath, Infernal War, Angel Corpse będą zachwyceni. Zadziorny i agresywny black metal z domieszką death metalowej brutalności. Świetnie zagrany i skomponowany. Pełen diabelskich riffów płynnie przechodzących jeden od drugiego. I ten wokal...Całkowicie w punkt, z pasją wykrzykujący bluźnierstwa wszelakie. Singapurczycy prą mocno do przodu, grają szybko z rzadka zwalniając. Ale to wszystko jest doprecyzowane, są ostre melodie i nie ma znużenia ani przez sekundę. A utwór "Infernal Storm of Oblivion" to black metalowy super hit, uwielbia...

SACROFUCK - Święta Krew (2024)

  No i ciach, zaczynamy nowy rok i zaczynamy go grubo. Bo taki jest drugi album rodaków z Sacrofuck. Co więcej można o nim napisać....No cóż, najbardziej pasującym słowem jest uroczy.....Taaa kur*a jasne. Jest ohydny. Ohydny i paskudny death metal. Ohydny ale w tak doskonały sposób, że pomimo swojej plugawości nie możesz przestać go słuchać odnajdując w tym dziką przyjemność. To trochę tak, jak oglądasz obrzydliwy program przyrodniczy gdzie pająk po kopulacji zżera innego pająka. Obrzydliwe? No pewnie. Ale oglądasz z fascynacją dalej. Warszawiacy bez litości okładają nas wyrwanymi wcześniej wnętrznościami, chlastając do tego nasze uszy w bestialski sposób. Album trwa prawie 34 minuty i to doskonale wyważony czas by nie znudzić ani przez chwilę. Pomimo dosyć wąskiej stylistyki w jakiej porusza się zespół dostajemy zestaw 10 różnorodnych kawałków. Kawałków bardzo gitarowych, gdzie ta gitara często bywa szalona i nieokiełznana. Naprawdę, przy całej tej ohydzie, brzmi to zajebiście i j...

MATEUSZ ŻYŁA - "KAT - Piekło i Metal. Historia zespołu" (2023)

  Wiele lat i wcale nie chwil przyszło czekać mi i tysiącom polskich metal maniax na książkę o zespole, który dla sporej rzeszy fanów to coś więcej niż zespół. To legenda. To dla wielu z nas pierwsze metalowe doświadczenie. Pierwsza kaseta, pierwszy koncert, pierwsza płyta, pierwsza zrobiona koszulka....I w końcu doczekaliśmy się. Trudnego lub może raczej bardzo trudnego zadania podjął się autor wywiadu-rzeki z Romanem Kostrzewskim czyli Mateusz Żyła. Zadanie trudne, bo przyszło mu się zmierzyć z historią która, jak większość z nas wie, nie była usłana różami. Od razu Wam powiem, rozwiejcie obawy. To znaczy myślę, że już są rozwiane bo większość z Was na pewno już tą lekturę obowiązkową przeczytała. Autor w naprawdę przyjemnym stylu snuje opowieść o ludziach którzy mieli pasję, cel i marzenia. W mojej ocenie Mateusz dokonał rzeczy niemal niemożliwej i zachował całkowity obiektywizm. Nie ma żadnego "wybielania" postaci czy sytuacji. A przecież po osobistych przeżyciach, związa...